Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Opowiadanie II

Myśli,Słowa,Gesty to....Nic



menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj i wpadaj częściejxD

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Zostaw po sobie ślad

Mój profil

Rozważna?Mniej niż kiedyś.
Romantyczna?Nie, to chyba nie moja bajka
Marzycielka?A czy marzenia się spełniają?
Denerwująca?A chcesz się przekonać?;D
Szalona?Kto wie co drzemie w mojej głowie;d
Odważna?Z całą pewnością niexD
Pisarka,poetka?Nie,to określenia na wyrostxDale staram się.
Żyje swoim życiem,i nikomu nic do tego.Moja sprawa to co robie.Może czasem czynie źle,i zbyt szybko się poddaje.Ale jakoś daje rade a to przecież najważniejsze;D


mój avatar

archiwum

    2010
    Sierpień
    Czerwiec
    Maj
    Kwiecień
    Marzec
    Luty

linki

ulubieni

love-and-edward-cullen.blog4u.pl skrawki.wjo.pl
overrated.blog4u.pl

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 2864 osób

Powered by blog 4u

Opowiadanie II

Najciszej jak potrafił wstał z łóżka, bał się by żaden nawet najmniejszy szmer nie obudził Elizabeth, ubrał się. Miał zamiar szybko opuścić ich mieszkanie, bez pożegnania, jednak nie mógł oprzeć się pukusie, by pocałować ją w policzek. Poruszyła się niespokojnie, przez sekundę myślał, że się przebudzi, lecz ona spała dalej wtulając swą piękną twarz w aksamitną poduszkę. "Teraz albo nigdy" pomyślał. Ruszył ku drzwiom, przez chwile walczyło w nim silne pragnienie, by jeszcze raz odwrócić się i spojżeć na swoją ukochaną, powstrzymała go jednak myśl, że następna chwila może zniszczyć wszystko.
Już go namierzyli za godz. lub 2 mogą tu być, nie mógł swoją obecnością narażać Elizabeth na takie niebezpieczeństwo. Nigdy nie wybaczył by sobie, gdyby z jego winy coś jej się stało. Zbyt mocno ją kochał, była dla niego całym światem, wypełniła w nim pustkę. Pustkę chronioną przez tyle lat, jej jedynej udało się przebić przez mur, który budował zapamiętale. To dzięki niej stał się na powrót człowiekiem i teraz miałby pozwolić, by...by zgineła. Nigdy! Zdecydowanym krokiem opuścił dom wsiadł do swojego srebrnego Audi a6 i ruszył prosto w paszcze lwa.


Elizabeth odruchowo sięgneła w stronę Henrego, by móc się do niego przytulić, jednak jej ręka miękko opadła na pościel to ją przebudziło. Rozejrzała się po sypialni, zawołała, ale żaden głos jej nieodpowiedział. Zapewne poszedł do sklepu po świeże pieczywo. Uśmiechneła się na myśl o śniadaniu, które dla niej przygotuje. Postanowiła, że z powrotem położy się do łóżka. Henry lubiłczęsto zaskakiwać ją śniadaniem przynoszononym wprost do łóżka.
Jednak od chwili, kiedy się przebudziła mineło troche czasu. Spojrzała na wiszący na ścianie zegar. 11.00. Nie ma go już 2 godz. "Gdzie on jest?" pomyślała
Już dawno powinien wrócić, przecież najbliższy sklep znajdował się 100 metrów stąd. Wstała zarzuciwszy na siebie jedynie szlafrok i zaczeła poszukiwania kartki,
która zawsze zostawiał, gdy tylko musiał gdzieś wyjechać, co, musiała z żalem nie zdażało się rzadko. Nie znalazła jednak żadnego pozostawionego przez niego znaku. "Co to oznacza"? Zastanawiała się. "Może sprawa była tak pilna, iż nie zdążył napisać ani 1 słowa. Nie to wydaje się mało prawdopodobne". Gdy uświadomiła to sobie po raz pierwszy dzisiejszego dnia poczuła ukłucie niepewności. Sięgneła po swój telefon, a gdy wybierała numer Henrego, była 12.00. Z niecierpliwością czekała na połączenie. Sekundy, które mijały były być może jednymi z najdłuższych w życiu. Kolejne sygnały upływały a on nie odbierał. W końcu usłyszała jego głos, lecz nim zdążyła się ucieszyć, zorientowała się, że to tylko jego poczta głosowa.
"Tu Henry widocznie teraz jestem zajęty jakąś niecierpiącą zwłoki sprawą. Jeśli to coś pilnego zostaw wiadomość, na pewno oddzwonie.Pa"






To moje nowe opowiadanie, mam nadzieje, że będzie wam się podobać;) pzdr
Until I die 21:34:35 11/04/2010 [Powrót] wypowiedz się i oceńxD

|| Zaanett ||
Podoba mi sie :D:D
|| brak www || data: 17:57:40 13/04/2010
dzu207.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.22.158.207